• MÓJ_Poznań

    Poznań: 10 miejsc nie-i-oczywistych, gdzie zrobicie zdjęcia na Instagrama

    Planując wyjazd lubię się przygotować i już same przygotowania dają mi mnóstwo frajdy oraz potęgują ekscytację.  Z tego powodu najczęściej na dwa dni przed podróżą już nie mogę spać,  bo tak nie mogę się doczekać. W trakcie przygotowań dużo czytam. Lubię znać historię tych miejsc i widzieć, jakie atrakcje są faktycznie warte zobaczenia. Chętnie sięgam po klasyczne przewodniki, ale wybieram też literaturę faktu, a czasem również coś z beletrystyki, żeby poznać miejsce trochę od innej strony. Szperam w najróżniejszych blogach, a wreszcie zaglądam na Instagram.  Myślę, że to prawdziwa kopalnia inspiracji. Mam pełną świadomość, że nie zawsze przedstawia prawdziwe obrazy, ale w przeważającej mierze na instagramowych zdjęciach widnieją  miejsca, istniejące na mapie –…

  • MÓJ_Poznań

    Poznańska Palmiarnia

    Jest takie miejsce na poznańskim Łazarzu, które przywodzi na myśl z jednej strony powieści pozytywistyczne, gdzie ci pracujący u podstaw czerpali chwilę wytchnienia od wyczerpującej codzienności, zaś z drugiej strony zdradza coś z fabuły Tomka w Krainie Kangurów lub na Czarnym Lądzie. Park Wilsona jest po prostu elegancki, po części urządzony w stylu angielskim, po części z francuskim wdziękiem. Zamknięty między zabytkowymi kamienicami jest obietnicą udanego spaceru popołudniowego. Uroczy krajobraz tworzą wdzięczne alejki, wzniesienia i niewielkie stawy, a cały ten układ przenosi do końca XIX i początków XX wieku. Jednak główną atrakcją Parku Wilsona jest palmiarnia.  Pierwszy budynek palmiarni powstał w latach 1910-1911 i był w moim odczuciu piękny. Pełna uroku…

  • Poznański ratusz
    MÓJ_Poznań

    Poznań: Przepraszam, a gdzie tu po piwo?

    ​Piwo nie jest kobiece. Ewentualnie niewielkie, zarabiane sokiem paniom przystoi. Piwa nie pije się w Polsce dużo. Ewentualnie do kiełbasy z grilla lub ogniska. Piwo najlepsze warzą Niemcy i Belgowie. Ewentualnie Czesi. Piwa się nie degustuje. Ewentualnie żłopie się kuflami niczym na Oktoberfest.  Bullshit! Kobiety nie są skazane na jasne lager z sokiem malinowym. Polacy są na 4 miejscu na świecie w spożyciu litrów piwa na osobę. Niemcy i Belgowie warzą  dobre piwa, ale klasyczne dość. Polski Kraft próbuje nowości, zaś niekwestionowanym triumfatorem są Stany Zjednoczone, gdzie ponoć warzy się każdy styl piwa.  Piwo można, a nawet należy  degustować. To jest szlachetnym trunek, jeśli się szlachetnie potraktuje recepturę i skład. …

  • Droga prowadząca przez Wielkopolski Park Narodowy
    MÓJ_Poznań

    Wielkopolski Park Narodowy

    Około 20 km na południe od Poznania znajduje się Jezioro Grójeckie. Jest to moje ulubione miejsce w Wielkopolskim Parku Narodowym, który ustanowiono w tym miejscu w 1957 roku. Przysłużył się do jego utworzenia profesor Uniwersytetu Poznańskiego – Adam Wodziczko, postulujący ochronę tego terenu, co nastąpiło dopiero pod koniec lat 50. XX wieku. Wielkopolski Park Narodowy powstał w celu ochrony działalności lądolodu skandynawskiego, ale także skupiska różnych gatunków roślin i zwierząt. Piękno natury można podziwiać tu wybierając jedną z kilku tras pieszych, wśród rowerzystów popularna jest natomiast Pętla Mosińska. My zazwyczaj wybieramy trasę przy Jeziorze Grójeckim. Zdarzało nam się wybrać tam na rowerach, ale odkąd jest z nami pies podjeżdżamy na…

  • MÓJ_Poznań

    Park Sołacki

    Piętrowe wille z okazałymi okiennicami pysznią się dumnie na uboczu centrum miasta. Tworzą swoją małą enklawę, będąc dziś zaledwie wspomnieniem dawnej osady młyńskiej. Sołacz przez stulecia był bowiem wsią szlachecką, a dzielnica willowa, która dziś przeżywa prawdziwy renesans zaczęła kształtować się tu dopiero w końcu XIX wieku. Osią zaś tej dzielnicy, sercem willowej enklawy miał być malowniczy park w stylu angielskim. Prace nad nim rozpoczęto w 1908 roku, a zakończono trzy lata później. Obecnie park uznawany jest za jedno z najpiękniejszych miejsc w Poznaniu i chętnie jest odwiedzany, szczególnie w słoneczne i ciepłe dni. Ja odkrywam go o wschodach i zachodach słońca, popołudniami pełnymi mgły, wieczorami pachnącym ciepłym drewnem po…

  • MÓJ_Poznań

    Park Cytadela

    Słońce z całym impetem uderza o ziemię. Na policzkach czuć ciepłe promienie. Gdyby nie ten delikatny wiatr pewnie byłoby upalnie. Na szczęście nieśpieszne, lekko chłodne podmuchy przynoszą przyjemne ukojenie. Spacer jest jedynym słusznym rozwiązaniem w taki dzień. Spacer na Cytadelę tym bardziej. A spacer na Cytadelę z psem na piknik dla kejtrów to już przeznaczenie. W ten weekend właśnie odbył się konkurs Latających Psów połączony z piknikiem dla właścicieli i miłośników czworonogów. W końcu kejter też poznaniak! Park Cytadel ma około 100 hektarów. Tak ogromny obszar daje równie ogromne możliwości wszystkim, którzy zabłądzą w tę okolicę Poznania. Znajduje się tu kilka cmentarzy, choć przyciągnąć mogą raczej miłośników historii niż sztuki…

  • MÓJ_Poznań

    Dziewicza Góra

    Czasem, gdy promienie słońca drażnią się ze mną przez szybę okna, a za oknem panuje idealna pogoda. Taka doskonała dla aktualnej pory roku. Właśnie w takich dniach mam ogromną ochotę wyrwać się na chwilę z miasta, pomimo, że jestem zadeklarowanym mieszczuchem. Najprościej jest nieco oddalić się za Poznań. Wystarczy dosłownie przeskoczyć tę granicę między cywilizacją a naturą zaznaczoną asfaltowymi drogami. W okolicy stolicy Wielkopolski możliwości jest mnóstwo, ale ja upodobałam sobie Puszczę Zielonkę. I ten wybór daje szerokie perspektywy. Gdy na horyzoncie dnia jeszcze kłębią się obowiązki, wybieram zawsze ten najprostszy wariant – czyli Dziewiczą Górę. Sama Puszcza Zielonka znajduje się nieopodal Poznania, wystarczy skierować auto lub rower (jak kto…

  • MÓJ_Poznań

    Termy Maltańskie

    Roku Pańskiego 2013 doszło do czynu przedziwnego. Na zwykłym swym miejscu, gdzie od przeszło ośmiu dekad produkowano wódkę wyborową procederu tego zaprzestać miano. Jako powiedziano, tako uczyniono. Obszar Poznania wokół Jeziora Maltańskiego miał stać się terenem rekreacyjnym, tylko i wyłącznie. Wskazywały już na go poczynione inwestycje, a w szczególności inwestycja nad inwestycjami , czyli Termy Maltańskie. Budowę obiektu rozpoczęto w 2009 roku, a już po dwóch latach oddano go do użytku. Poznaniacy walnie ruszyli grzać się w wodach termalnych i hasać na zjeżdżalniach. Początkowy entuzjazm nie osłabł z czasem w narodzie i kompleks zdaje się na stałe wpisał w krajobraz wielkopolskiej stolicy, a także codzienny, cotygodniowy, czy comiesięczny harmonogram. Ja odwiedzam…

  • MÓJ_Poznań

    Międzynarodowe Targi Poznańskie

    W samym sercu miasta kompleks wielkich hal mógłby dziwić. Mógłby, gdyby nie był to kompleks hal targowych i gdyby nie był to Poznań. Międzynarodowe Targi Poznańskie to firma o prawie 100-letniej tradycji. Ich historia sięga 1921 roku, a okres rozkwitu przypadł na lata 40-te XX wieku. Dziś stanowią największy w Polsce, a zarazem najpopularniejszy kompleks hal targowych, są też największym organizatorem targów w Europie Środkowo-Wschodniej. MTP każdego roku goszczą setki imprez handlowych, kulturalnych, biznesowych. Specjaliści, pasjonaci i zupełni amatorzy spotykają się tu, by mówić o tym, co ich interesuje, by zbadać branżę, czy pochwalić się swoim produktem. Bez względu na to, czy dotyczy to gier, samochodów, mody, czy piwa. A…

  • MÓJ_Poznań

    Centrum Wycieczkowe LECH

    Ikea, M1, OBI, Decathlon, Komfort – co można robić na terenie poznańskiego Parku Handlowego Franowo poza zakupami? Wydawałoby się, że nie ma tu nic co można byłoby zwiedzać. Srogi błąd! Długo nosiliśmy się z zamiarem zwiedzenia poznańskiego browaru od środka. Wstyd przyznać, że teraz dopiero się na to zdecydowaliśmy i mogę powiedzieć, że wręcz żal, że dopiero teraz. Poznański browar, jak zwykło się mawiać, to tak naprawdę część Kompanii Piwowarskiej. W jej skład wchodzą: Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu, Browar Książęcy w Tychach i Dojlidy w Białymstoku. W związku z tym do Kompanii należy aż 8 marek piw, w tym ponoć najpopularniejszy wśród Polaków Żubr. Ku pociesze Poznaniaków dodam, że…