• Polska,  Relacje

    Suwalski Park Krajobrazowy: mini road trip na północy Polski

    Horyzont lekko pofałdował się i wyglądał jak pościel po niespokojnej nocy ze zmarszczkami materiału, w którego zagięciach zatrzymały się minuty sennych koszmarów lub wspomnienia miłosnych uniesień kochanków. Delikatnie unoszący się i opadający teren zaostrzył apetyt na smakowite widoki, które obiecywała nieoficjalna nazwa tego osobliwego zakątka Polski. Podlaskie Bieszczady, jak niektórzy nazywają obszar w bliżej nieokreślony sposób pokrywający się z Suwalskim Parkiem Krajobrazowym, zdumiewają ukształtowaniem. Z dala od południowych masywów górskich Tatr, Sudetów czy Karkonoszy nie spodziewałam się pogórkowatego terenu. Dlatego przyjemnym zaskoczeniem było odkrycie w tym zakątku północnej Polski, tych osobliwych wzniesień, tego kaprysu ziemi sprzed setek tysięcy lat. Wiem, że może Wam brakować w tej chwili odpowiednich warunków, czasu…

  • Polska,  Relacje

    Tleń: Odetchnąć pełną piersią

    Słońce przesuwało się łagodnie w swoim popołudniowym rytmie. Promienie opadały na bór z dostojnym wdziękiem późnego lata. Przebijając się przez miejscami grubą, miejscami ledwie dostrzegalną szatę liści między gałęziami drzew tworzyły na ścieżce mozaikę z cieni i światła. Migocząca tym rytmem półtonów droga przez las wydawała się falować i żyć własnym życiem. Stawiając kolejne kroki w towarzystwie cichego szurania psich łap pokonywaliśmy drogę do Piekła, oddalonego kilkanaście minut spacerem od Tlenia. Było tu tak cicho, że uderzenia skrzydeł owadów wydawały się głośne niczym warkot śmigieł helikopterów. Taplając się w tej błogiej ciszy przez chwilę, można było uwierzyć, że diabeł mówi tu dobranoc. Przystanek nad Wdą Zostawiliśmy auto z boku na…

  • Australia,  Relacje

    Australia: za górami, za lasami, czyli niewymuszony urok natury

    Czułam jak krzyk więźnie w gardle wstrzymany w pół drogi między zachwytem a szaleństwem. Niewybrzmiały ryk wciśnięty między struny krtani dławił i wprowadzał w stan niemej bezsilności. Wdzierający się pod powieki wiatr rozpędzał delikatnie ostatnie wspomnienia miasta, pozostawionego zaledwie 90 kilometrów za plecami. Widok rozciągających się u stóp zielonych dolin koił rozedrgane zmysły, pobudzając jednocześnie uśpione pragnienie upojenia naturą. Górski oddech Dotarliśmy do Katoomby w Górach Błękitnych. Urocze miasteczko górskie ma niską zabudowę przypominającą stare westerny. Są tu sklepy z włóczkami, antykwariaty i restauracja serwująca wyborne kanapki na ciepło, które podaje mężczyzna przypominający do złudzenia Johna Lenona. Byliśmy na tyle wcześnie, że nie mogliśmy jeszcze zameldować się w hostelu, więc…

  • MÓJ_Poznań

    Jezioro Rusałka

    Wychowywałam się w Płocku, gdzie Wisła osiąga naprawdę imponujące rozmiary. Przyzwyczajona byłam do bliskości potężnej rzeki i osiadając w Poznaniu szukałam jej namiastki. Warta odpadła w przedbiegach. Moje oczekiwania spełniło Jezioro Rusałka. Nie jest co prawda olbrzymie, ponieważ jego powierzchnia ma 36,7 ha, jednak ma w sobie naprawdę wiele uroku. Można je bez większych problemów okrążyć pieszo lub rowerem, ciesząc się okoliczną zielenią. Rusałka znajduje się w pobliżu parku miejskiego Sołacz, w zachodnim, golęcińskim regionie zieleni. Jezioro powstało w 1943 roku w wyniku spiętrzania się wód Bogdanki, na terenie dawnej XIX-wiecznej baterii, będącej częścią fortyfikacji Twierdzy Poznań. Zbiornik nie powstał jednak samoczynnie. Pracowali nad nim więźniowie (głównie żydowskiego pochodzenia) obozów…