• MÓJ_Poznań

    Poznańska Palmiarnia

    Jest takie miejsce na poznańskim Łazarzu, które przywodzi na myśl z jednej strony powieści pozytywistyczne, gdzie ci pracujący u podstaw czerpali chwilę wytchnienia od wyczerpującej codzienności, zaś z drugiej strony zdradza coś z fabuły Tomka w Krainie Kangurów lub na Czarnym Lądzie. Park Wilsona jest po prostu elegancki, po części urządzony w stylu angielskim, po części z francuskim wdziękiem. Zamknięty między zabytkowymi kamienicami jest obietnicą udanego spaceru popołudniowego. Uroczy krajobraz tworzą wdzięczne alejki, wzniesienia i niewielkie stawy, a cały ten układ przenosi do końca XIX i początków XX wieku. Jednak główną atrakcją Parku Wilsona jest palmiarnia.  Pierwszy budynek palmiarni powstał w latach 1910-1911 i był w moim odczuciu piękny. Pełna uroku…