• Miasto

    BIG CITY LIFE – życie wielkich miast

    Ponad połowa ludzkości świata mieszka w miastach. Według corocznego spisu Demographia World Urban Areas, uwzględniającego obszary miejskie wraz z liczbą i gęstością zaludnienia, około 2,25 mld ludzi na świecie zamieszkuje duże miasta. Aż tyle żyje na obszarach miejskich o liczbie ludności powyżej 500 tyś., zaś około 8% – w tzw. megamiastach z liczbą ludności powyżej 10 mln. To ewidentnie pokazuje, że świat staje się bardziej miejski, a według Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ (UN DESA) w 2050 roku aż 68% populacji ludzkości będzie mieszkało w miastach. Żywioł urbanizacji przybiera na sile i wydaje się, że większość mieszkańców Ziemi podsyca go zasilając miasta nieprzerwanym potokiem ludzi. Jak pływa się z nurtem w…

  • MÓJ_Poznań

    Poznańska Palmiarnia

    Jest takie miejsce na poznańskim Łazarzu, które przywodzi na myśl z jednej strony powieści pozytywistyczne, gdzie ci pracujący u podstaw czerpali chwilę wytchnienia od wyczerpującej codzienności, zaś z drugiej strony zdradza coś z fabuły Tomka w Krainie Kangurów lub na Czarnym Lądzie. Park Wilsona jest po prostu elegancki, po części urządzony w stylu angielskim, po części z francuskim wdziękiem. Zamknięty między zabytkowymi kamienicami jest obietnicą udanego spaceru popołudniowego. Uroczy krajobraz tworzą wdzięczne alejki, wzniesienia i niewielkie stawy, a cały ten układ przenosi do końca XIX i początków XX wieku. Jednak główną atrakcją Parku Wilsona jest palmiarnia.  Pierwszy budynek palmiarni powstał w latach 1910-1911 i był w moim odczuciu piękny. Pełna uroku…

  • Poznański ratusz
    MÓJ_Poznań

    Poznań: Przepraszam, a gdzie tu po piwo?

    ​Piwo nie jest kobiece. Ewentualnie niewielkie, zarabiane sokiem paniom przystoi. Piwa nie pije się w Polsce dużo. Ewentualnie do kiełbasy z grilla lub ogniska. Piwo najlepsze warzą Niemcy i Belgowie. Ewentualnie Czesi. Piwa się nie degustuje. Ewentualnie żłopie się kuflami niczym na Oktoberfest.  Bullshit! Kobiety nie są skazane na jasne lager z sokiem malinowym. Polacy są na 4 miejscu na świecie w spożyciu litrów piwa na osobę. Niemcy i Belgowie warzą  dobre piwa, ale klasyczne dość. Polski Kraft próbuje nowości, zaś niekwestionowanym triumfatorem są Stany Zjednoczone, gdzie ponoć warzy się każdy styl piwa.  Piwo można, a nawet należy  degustować. To jest szlachetnym trunek, jeśli się szlachetnie potraktuje recepturę i skład. …

  • Droga prowadząca przez Wielkopolski Park Narodowy
    MÓJ_Poznań

    Wielkopolski Park Narodowy

    Około 20 km na południe od Poznania znajduje się Jezioro Grójeckie. Jest to moje ulubione miejsce w Wielkopolskim Parku Narodowym, który ustanowiono w tym miejscu w 1957 roku. Przysłużył się do jego utworzenia profesor Uniwersytetu Poznańskiego – Adam Wodziczko, postulujący ochronę tego terenu, co nastąpiło dopiero pod koniec lat 50. XX wieku. Wielkopolski Park Narodowy powstał w celu ochrony działalności lądolodu skandynawskiego, ale także skupiska różnych gatunków roślin i zwierząt. Piękno natury można podziwiać tu wybierając jedną z kilku tras pieszych, wśród rowerzystów popularna jest natomiast Pętla Mosińska. My zazwyczaj wybieramy trasę przy Jeziorze Grójeckim. Zdarzało nam się wybrać tam na rowerach, ale odkąd jest z nami pies podjeżdżamy na…

  • MÓJ_Poznań

    Park Sołacki

    Piętrowe wille z okazałymi okiennicami pysznią się dumnie na uboczu centrum miasta. Tworzą swoją małą enklawę, będąc dziś zaledwie wspomnieniem dawnej osady młyńskiej. Sołacz przez stulecia był bowiem wsią szlachecką, a dzielnica willowa, która dziś przeżywa prawdziwy renesans zaczęła kształtować się tu dopiero w końcu XIX wieku. Osią zaś tej dzielnicy, sercem willowej enklawy miał być malowniczy park w stylu angielskim. Prace nad nim rozpoczęto w 1908 roku, a zakończono trzy lata później. Obecnie park uznawany jest za jedno z najpiękniejszych miejsc w Poznaniu i chętnie jest odwiedzany, szczególnie w słoneczne i ciepłe dni. Ja odkrywam go o wschodach i zachodach słońca, popołudniami pełnymi mgły, wieczorami pachnącym ciepłym drewnem po…

  • MÓJ_Poznań

    Park Cytadela

    Słońce z całym impetem uderza o ziemię. Na policzkach czuć ciepłe promienie. Gdyby nie ten delikatny wiatr pewnie byłoby upalnie. Na szczęście nieśpieszne, lekko chłodne podmuchy przynoszą przyjemne ukojenie. Spacer jest jedynym słusznym rozwiązaniem w taki dzień. Spacer na Cytadelę tym bardziej. A spacer na Cytadelę z psem na piknik dla kejtrów to już przeznaczenie. W ten weekend właśnie odbył się konkurs Latających Psów połączony z piknikiem dla właścicieli i miłośników czworonogów. W końcu kejter też poznaniak! Park Cytadel ma około 100 hektarów. Tak ogromny obszar daje równie ogromne możliwości wszystkim, którzy zabłądzą w tę okolicę Poznania. Znajduje się tu kilka cmentarzy, choć przyciągnąć mogą raczej miłośników historii niż sztuki…

  • MÓJ_Poznań

    Centrum Wycieczkowe LECH

    Ikea, M1, OBI, Decathlon, Komfort – co można robić na terenie poznańskiego Parku Handlowego Franowo poza zakupami? Wydawałoby się, że nie ma tu nic co można byłoby zwiedzać. Srogi błąd! Długo nosiliśmy się z zamiarem zwiedzenia poznańskiego browaru od środka. Wstyd przyznać, że teraz dopiero się na to zdecydowaliśmy i mogę powiedzieć, że wręcz żal, że dopiero teraz. Poznański browar, jak zwykło się mawiać, to tak naprawdę część Kompanii Piwowarskiej. W jej skład wchodzą: Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu, Browar Książęcy w Tychach i Dojlidy w Białymstoku. W związku z tym do Kompanii należy aż 8 marek piw, w tym ponoć najpopularniejszy wśród Polaków Żubr. Ku pociesze Poznaniaków dodam, że…

  • MÓJ_Poznań

    Jezioro Strzeszyńskie

    Pierwsze miesiące po przeprowadzce na stałe Maćka do Poznania były okresem intensywnej eksploracji zakątków miasta, a że było to w maju to czas sprzyjał odkrywaniu zakamarków na rowerach. Pewnego razu postanowiliśmy zapuścić się dalej na zachód. I tak odkryliśmy kolejne jezioro. Potocznie nazywane Strzeszynkiem, Jezioro Strzeszyńskie naprawdę mnie zauroczyło. Owszem bywa tu tłoczno przy 30-stopniowych upałach, ale tylko w strefie rekreacyjnej. Gdy zostawi się ją za plecami, czekają zalesione ścieżki i malownicze mostki nad wodą. Jezioro Strzeszyńskie położone jest w dolinie Bogdanki, w zachodnim klinie zieleni Poznania i stanowi akwen naturalny zasilany wodami cieku wodnego- Rów Złotnicki. Linia brzegowa jeziora ma długość 4,5 km, a w niewielkiej odległości biegnie ścieżka…

  • MÓJ_Poznań

    Jezioro Rusałka

    Wychowywałam się w Płocku, gdzie Wisła osiąga naprawdę imponujące rozmiary. Przyzwyczajona byłam do bliskości potężnej rzeki i osiadając w Poznaniu szukałam jej namiastki. Warta odpadła w przedbiegach. Moje oczekiwania spełniło Jezioro Rusałka. Nie jest co prawda olbrzymie, ponieważ jego powierzchnia ma 36,7 ha, jednak ma w sobie naprawdę wiele uroku. Można je bez większych problemów okrążyć pieszo lub rowerem, ciesząc się okoliczną zielenią. Rusałka znajduje się w pobliżu parku miejskiego Sołacz, w zachodnim, golęcińskim regionie zieleni. Jezioro powstało w 1943 roku w wyniku spiętrzania się wód Bogdanki, na terenie dawnej XIX-wiecznej baterii, będącej częścią fortyfikacji Twierdzy Poznań. Zbiornik nie powstał jednak samoczynnie. Pracowali nad nim więźniowie (głównie żydowskiego pochodzenia) obozów…