• Hiszpania,  Relacje

    Madryt: Być kustoszem wolnych chwil

    Wysoka zabudowa przy uliczkach przyjemnie chroniła przed spiekotą słońca, podobnie jak cieniste alejki parków, gdzie po ekscytujących doznaniach dnia odpoczywaliśmy, czy zadaszone mercado, gdzie spędzaliśmy wieczory po dniu pełnym wrażeń. O miejscach idealnych do odprężenia pisałam już w jednym wcześniejszych postów. Stanowią przestrzeń, gdzie na jedną chwilę, a czasem na więcej niż chwilę zostawaliśmy dzieląc się przeżyciami i wrażeniami. Czasem nie robiliśmy nic. Siadaliśmy na parkowej ławce lub przy stoliku w lokalu i patrzylismy na ludzi, którzy przewijali nam się przed oczami, bo brakowało nam już sił po całym dniu pełnym atrakcji. Stolica Hiszpanii nie zawiodła mnie pod tym względem rozrywek. W Madrycie każdy znajdzie atrakcje dla siebie. Odkrywałam miasto…