• Grecja,  Relacje

    Delfy: najpiękniejsze miejsce na świątynię boga piękna

    Poczułam uderzenie gorąca. Fala ciepła rozeszła się po ciele od stóp w zastraszającym tempie, wieńcząc swoją ucieczkę delikatnym dreszczami przechodzącymi nieśpiesznie po karku i niknącymi we włosach tuż u podstawy czaszki. Kąpiel w gorących źródłach Termopil wydawała mi się zupełnym wariactwem przy temperaturze powietrza przekraczającej w cieniu 30 stopni Celsjusza. Dałam się jednak namówić. Gdy zanurzyłam stopy w ukropie utwierdziłam się w swoich racjach. Maciek nalegał na drugą próbę. Było warto. Nigdy nie czułam się tak rześko. Po spędzeniu kilkudziesięciu minut w wodzie niemal wrzącej, upał greckiego popołudnia wydał mi się ledwie igraszką pogody, którą z całą łaskawością schłodzonego ciała tolerowałam.   Wąwóz utracony O ile początkowo za żadne skarby…