• Islandia,  Relacje

    Islandia: Na Wschodzie bez zmian?

    Wschód jest z reguły zły. Na Wschodzie nie dzieje się nic lub dzieje się źle. To pokłosie czasów powojennych, gdy Winston Churchill słowami o żelaznej kurtynie streścił porządek pojałtańskiego świata. Dotychczasowy kontrast między bogatą Północą a biednym Południem został wyparty przez cywilizowany Zachód i zacofany Wschód. Ukształtowana linia demarkacyjna cywilizacji ciągnie się za nami kilkadziesiąt lat, a w krew weszło nam to już tak bardzo, że nie tylko Europę, ale i poszczególne kraje dzielimy na Zachód, postępowy i Wschód, gdzie nic się nie dzieje. Stagnacja nie musi mieć pejoratywnego wydźwięku. Nietknięta przez wieki cywilizacyjną naleciałością natura jest przecież zjawiskiem powszechnie budzącym zachwyt. Okazję do odkrycia dobrej strony „zacofanego” Wschodu dała…

  • Islandia,  Relacje

    Islandia: Wiem, gdzie Zima mieszka w kwietniu!

    Opuściliśmy Borgarnes zimnym rankiem i zgodnie z planem mieliśmy dotrzeć na Północ. Droga nabrała tak naprawdę rumieńców, gdy zjechaliśmy z „jedynki”, głównej drogi okrążającej wyspę. Po drodze chcieliśmy zboczyć do Húsafell, kuszącego z kart przewodników eksploracją jaskiń. Ale jak to z przewodnikami bywa, potrafią omamić ciekawym opisem, intrygującą atrakcją, by innym razem przemilczeć naprawdę niezwykłe miejsca. Dlatego nigdy nie zdaję się na łaskę jednej książki. Przekopuję Internet i namiętnie czytam literaturę podróżniczą. Chętnie też sięgam po eseje lokalnych autorów.   W drodze na Północ Dziwnym zrządzeniem losu nic nie przygotowało mnie na taki widok. Wodospady Hraunfossar i Barnafoss nie pojawiły się w  tych wszystkich opracowaniach, relacjach na blogach, opisach podróży.…